Przeobrażenia na tle definiowania rodziny

Wielu naukowców uważa, że rodzina jest podstawową jednostką społeczną. To w niej kształtują się nasze pierwsze przekonania. Postawa rodziców i ich wzajemne relacje zazwyczaj rzutują na całokształt życia dzieci. Bez względu na to, jakie wartości wynosimy z domu rodzinnego, ich piętno będzie towarzyszyć nam aż do śmierci. O tym, jacy jesteśmy decydują przede wszystkim geny i wzorce z dzieciństwa. Nie jest to równoznaczne z tym, że każde dziecko pochodzące z rodziny patologicznej, musi zmierzać tropem rodziców. To samo dotyczy dzieci urodzonych w tak zwanych dobrych domach. Rodzina kształtuje nas tylko do pewnego etapu życia. Ciężko wprawdzie pozbyć się przyzwyczajeń z wczesnego dzieciństwa, ale przy odrobinie pomyślności i działaniu silnego bodźca determinującego, każdy ma możliwość stać się człowiekiem, jakim chce być. Nie ma jednej ogólnej definicji rodziny. O sposobie definiowania przesądza przede wszystkim kontekst kulturowo-społeczny. Generalnie zwykło się uważać za rodzinę sformalizowany związek kobiety i mężczyzny. W czasach gwałtownych przeobrażeń na tle obyczajowym coraz częściej terminem rodziny określa się także związki niesformalizowane. Uzupełnieniem każdej rodziny są dzieci. Decyzja o zwiększeniu rodziny sporadycznie podejmowana jest spontanicznie. Osoby planujące dziecko przygotowują się na macierzyństwo na długo przed jego pojawieniem się na świecie. Model rodziny wieloosobowej odchodzi powoli w niepamięć. Jego miejsce przejmuje model określany jako dwa plus jeden. Powodów takiego stanu rzeczy trzeba dopatrywać się zwłaszcza w zwiększaniu się świadomości społeczeństwa. Nieznana jeszcze kilkadziesiąt lat temu antykoncepcja, stała się współcześnie skutecznym sposobem planowania rodziny. Głównym celem wielu par planujących dziecko jest zagwarantowanie swojej pociesze jak najlepszych warunków materialnych.