Porno – urozmaicenie

Pornografia. Wspólne oglądanie filmów porno – oferta sama w sobie nie jest zła. Co więcej zdoła okrasić życie seksualne pary, jednakowoż niesie za sobą także szereg pułapek! Początek jest niewinny. Wypożyczamy jeden film nasycony erotyzmem, na drugi dzień następny. Potrzebujemy coraz silniejszych bodźców, bo to, co spostrzegamy na ekranie, aktualnie nam nie wystarcza. W końcu sięgamy w najwybitniej ponure tajniki – hard porno. Potem uzewnętrznia się, że bez ,pornosów” nasze spółkowanie małżeńskie jest blade dodatkowo nijakie, zaś współmałżonka lub małżonek dawno stracili pozycję bogini czy boga seksu.Nierealne wyczekiwania w stosunku do współmałżonki bądź partnera wiodą do dylematów w związku, co może uczynić obniżenie samooceny także chandrę. Wtenczas nieodzowny jest kontakt ze specjalistą (psychologiem, seksuologiem). Również uzależnienie od obrazów porno wymaga interwencji. Jeżeli bez odtwarzania treści pornograficznych nie potrafimy wzbudzić podniecenia, względnie kiedy od nich uzależniony jest nasz orgazm, wówczas niesie to za sobą niebezpieczeństwo uznawania współżycia w charakterze pewnego wariantu mechanicznej akcji.Dla wielu osób wyznaczają integralną część życia erotycznego. Filmy pornograficzne powinny jednak wzbogacać zespolenie, a nie go limitować. Podczas gdy zdecydujemy się na wspólny seans erotyczny, zastanówmy się nad informacją. Niedozwolone są tytuły, które wskazują małą pozycję kobiet, włączają treści prawnie zabronione (pedofilia, zoofilia itp.) także uwydatnią agresję (np. sceny gwałtu). Wybór należy do Was!