Mój samochód na kredyt

To był najgorszy dzień w moim życiu. Wcześnie rano, środek zimy, śnieg i szczypiący w uszy mróz. Jechałam do miasta, gdy w środku drogi popsuł mi się samochód. Nie było to dobre auto, bo miało już własne lata i służyło mi jedynie do wyjazdów na zakupy i dotarciu do miasta. Za to było kupione po atrakcyjnej cenie, ponieważ nie stać mnie było na lepsze.Po dotarciu do warsztatu okazało się, że mój ,staruszek” nie nadaje się już do naprawy. Wpadłam w doła, ponieważ wręcz po paru latach pracy trudno było mi zaoszczędzić dużą sumę kasy na wymarzony samochód. Byłam już dosłownie zdecydowana na kredyt na samochód, ale miałam straszne obawy. Jak się później okazało, niepotrzebnie. Odwiedziłam Salon Super Auto, gdzie są w stanie zaproponować kredyty na samochód na atrakcyjnych postanowieniach. Zaoferowano mi najniższe oprocentowanie i rozwój transakcji zakupu pojazdy samochodowe pod czujnym okiem doradców kredytowych.Ku mojemu zdziwieniu formalności zostały ograniczone do minimum, oprócz tego nie musiałam przynosić stosu niepotrzebnych dokumentów. Wszystko to przebiegło śpiesznie i sprawnie. W ciągu doby otrzymałam decyzję o otrzymaniu kredytu i już na drugi dzień nie musiałam się przejmować jak dojechać do pracy. Byłam de fakto zachwycona, bo przy minimalnej miesięcznej racie nie musiałam odmawiać sobie dotychczasowych radości, a piękne auto pozytywnie wpłynęło na mój wizerunek.