Manager sprzedaży

Co łączy osoby, pracujące na stanowiskach: inżynier automatyk, inżynier energetyk, inżynier sprzedaży czy inżynier utrzymania ruchu? Oczywiście – słowo inżynier w nazwie. Jednak, jak wiemy, słowo to wskazuje na ukończenie wyższych studiów związanych z wiedzą techniczną. Jeszcze parę lat temu, absolwenci politechnik znajdowali przyjęcie przede wszystkim w takich dziedzinach jak utrzymanie ruchu, wspieranie budów, konstruowanie rozwiązań specjalistycznych czy rozruch maszyn. Od niedawna obserwuje się, że inżynierowie stają się pożądanymi pracownikami nie tylko we wspomnianych powyżej branżach, ale też w innych zawodach, niepowiązanych bezpośrednio z techniką. Należy do nich m.in. branża, jaką jest sprzedaż – zapewne w myśl zasady, jakoby, ten, kto sprzedaje, wiedział, co sprzedaje. Dzisiaj, dosłownie na wyższe pozycje, takie jak manager sprzedaży, gdzie dotąd wystarczające były skończone studia z zakresu zarządzania, coraz chętniej zatrudnia się osoby mające tytuł inżyniera z określonej dziedziny. Trend ten pozwala studentom i absolwentom uczelni technicznych optymistycznie patrzeć w przyszłość, natomiast dla licealistów może być bodźcem do rozmyślań na temat przyszłości zawodowej. Od pewnego czasu możemy zaobserwować zwiększającą się interdyscyplinarność, mającą miejsce w preferowanych przez pracodawców profilach kandydatów na określone pozycje pracy. Do niedawna panował wyraźny rozdział pomiędzy zawodami o charakterze technicznym (np. inżynier automatyk, inżynier utrzymania ruchu), a pozostałymi dziedzinami (profesjonalista ds. marketingu, manager sprzedaży). Dzisiaj obserwuje się zmianę. Oczywiście nadal istnieją i rozwijają się prężnie dziedziny specjalistyczne (np. utrzymanie ruchu), gdzie potrzebny jest specjalistyczny profesjonalista o określonych wąskich umiejętnościach, np. inżynier energetyk. Jednakże znacznie częściej pojawiają się stanowiska pracy wymagające od kandydatów pewnej interdyscyplinarności: np. inżynier sprzedaży czy osoby aplikujące na stanowiska kierownicze. Wymaga się, by kandydaci posiadali nie tylko wiedzę techniczną, związaną z branżą, w której będą pracować, ale także zdolności związanych ze sprzedażą, marketingiem, wizerunkiem czy negocjacjami. Przewiduje się, że na skutek tego trendu będzie rosła popularność studiów podyplomowych oraz studiowania dwóch kierunków jednocześnie.